Dziś in vitro, jutro przeszczepy?

Przyglądając się dyskusjom dotyczącym in vitro, a przede wszystkim przysłuchując się argumentom przeciwników tej metody leczenia bezpłodności, zastanawiam się, kiedy się wezmą również za przeszczepy i spróbują ich zakazania. Read more of this post

Wiele hałasu o nic

O rety! Olaboga! Apple Inc. za pośrednictwem reprezentującej ją kancelarii prawnej napisała rzekomo do wydawcy strony applemania.pl, żądając tego i owego. Między innymi zaprzestania korzystania ze znaku, który do złudzenia przypomina logo Apple Inc., a także samego znaku graficznego Apple Inc. Podobno zażądała również zrzeczenia się praw do domeny applemania.pl. Efektem informacji o tym zdarzeniu jest wielkie larum w polskiej blogosferze, stawianie kos na sztorc i temu podobne zachowania, a przy tym powtarzania do znudzenia, że Apple, atakując blog poświęcony jej produktom, podcina gałąź, na której sama siedzi. Nic z tego. Read more of this post

Menuki Yebori

Usłyszałem kiedyś, że życie w małym i dużym mieście różni się definicją pomarańczowego światła na skrzyżowaniu ulic: w małym mieście oznacza ono „zwolnij”, a w dużym „przyspiesz”. Przypomniałem sobie to zdanie, czytając jeden z ostatnich numerów Mojego Jabłuszka, kiedy zaczęły mnie nachodzić ponure myśli o tym, jak wiele tracimy dzięki dobrodziejstwom cywilizacji i technologii. Read more of this post

Telewizja XXI wieku, czyli jak dobrze mieć debet

Czasy się zmieniają, technologia idzie do przodu, postanowiłem więc w lipcu dołączyć do grupy użytkowników telewizji cyfrowej, na dodatek od razu w standardzie HD. W domu pojawił się odpowiedni telewizor i kino domowe Blu-ray, a także dekoder telewizji cyfrowej HD z nagrywarką cyfrową od firmy UPC. I to był błąd. Read more of this post

Ceny w sieci

Przemek Pająk na swoim blogu opublikował tekst, w którym zastanawia się, dlaczego ceny produktów Apple są w Polsce tak wysokie. Bo są i z tym się nie ma co spierać. Opiera się przy tym na artykule zamieszczonym we Wprost, chociaż wydaje mi się, że ten akurat artykuł to nie najlepsza podstawa do przemyśleń, a i wnioski Przemka są jakieś takie… nadspodziewanie płytkie. Read more of this post

Krzyż na krzyż

3 listopada tego roku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał wyrok, iż wieszanie krzyży w klasach szkolnych to naruszenie „prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami” oraz „wolności religijnej uczniów”. Sprawa dotyczyła wprawdzie obywatelki Włoch i przeciwko rządowi tego kraju była wytoczona, lecz trybunał jest „europejski”, więc jego wyroki mają wpływ również na prawo w Polsce. A właściwie powinny mieć. Read more of this post

Lobbing na miarę XXI wieku

Genialne pomysły naszych polityków, będące efektem zamieszania z tak zwaną aferą hazardową, powodują, że odnoszę wrażenie, iż za tym wszystkim stoi nie żadne CBA lub PiS, lecz ktoś zupełnie inny. Read more of this post

Normalna tandeta

Kinga Ochendowska pochwaliła się na łamach najnowszego numeru Mojego Jabłuszka, że zdjęcia robi komórką. Konkretnie iPhone’em. Napisała też, że jest, o zgrozo!, zadowolona w uzyskanych w ten sposób wyników. W odpowiedzi na to Wojtek Pietrusiewicz oburzył się srodze na swoim blogu, że to straszne, bo ludzie zaczynają akceptować tandetę i uznawać ją za normę. Trochę trudno się dziwić jego słowom, ponieważ w dziedzinie fotografii Wojtek jest profesjonalistą, więc słowa Kingi rzeczywiście mogły go przyprawić o wysypkę. W pierwszej chwili myślałem nawet, że to kolejny tekst w obronie własnego biznesu. Po co płacić profesjonaliście, skoro tańszym sprzętem można uzyskać samodzielnie równie zadowalające wyniki. Tekst Wojtka porusza jednak o wiele szersze zjawisko i chciałoby się napisać „witaj w klubie”, ponieważ jest kolejną osobą, która zwraca na to uwagę. Read more of this post

Urządzenie internetowe

Nie trzeba, chyba, nikomu tłumaczyć, czym jest iPhone, „wynaleziony na nowo” telefon firmy Apple. Cechą charakterystyczną tego urządzenia jest fakt, iż bez dostępu do Internetu traci ono coś koło połowy swojej funkcjonalności. Albo i więcej. Read more of this post

Słowa na „k” i inne przecieki

W informacyjnym szumie, towarzyszącym aferom-nie-aferom szeroko opisywanym przez media, zainteresowały mnie dwa zupełnie inne aspekty tych spraw. Nie jest to kwestia winy lub jej braku, ponieważ tym zajmą się, mam nadzieję, odpowiednie służby. Nie jest to również kwestia tego, czy w ogóle mamy do czynienia z aferami (czytaj: przestępstwem), czy raczej skandalem (czytaj: brakiem profesjonalizmu). Tym co zwróciło moją uwagę są słowa na „k” i przecieki. Read more of this post

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.